fajna-nazwa blog

Twój nowy blog

***

3 komentarzy

Chciałabym kiedyś
Już po latach
Jeszcze raz, tylko raz
Wrócić tu, do tych dni.

Chciałabym kiedyś
Grzebiąc w datach
Trafić też na ten dzień,
Który nam mija dziś.

Chciałabym kiedyś
Tak niewiele
Tylko raz cofnąć czas,
Który nas razem niósł.
Chciałbym kiedyś
Spojrzeć śmielej

Dzisiaj jesteś jeszcze ze mną,
Zostań, bo na dworze ciemno.
Dzień odpływa coraz dalej
Trudno będzie go odnaleźć.
Chciałbym kiedyś
Tak niewiele
Tylko raz, cofnąć czas
Wrócić tu, do tych dni …

[...]

Jeżeli ktoś ci poradzi, jeżeli ktoś ciebie namówi do czegoś, wygrasz w połowie. Najtrudniej jest wygrać, kiedy człowiek gra sam ze sobą, ale to się piekielnie wysoko punktuje…

[...]

- Powiem Ci coś.
* Mów.
- Przy Tobie jest nie tylko ten, kto obok Ciebie staje, ale i ten, do którego Ty podchodzisz.

[...]

Nagle zrozumiała, że byli obok mnie, byli nawet wtedy, kiedy ja przy nich nie stanęłam …

Wszystko można przeoczyć… zgubić… zniszczyć… zmienić…
Codziennie znajduje zgubione kawałki siebie lecz całej ukaładanki juz nigdy nie zlożę…
Człowiek nigdy nie będzie kompletem tej idealnej ukaladanki… Nigdy ! Zawsze cos zgubi….
Tak, przeoczyłam wiele w moim zyciu…
Tak, zgubilam wiele cełów i zalożeń…
Tak, zniszczylam wiele… wspomnień… marzeń… snów… zniszczyłam to, co dobre… ale niszcze też zło… i ból… być może odebralam komus uśmiech…
Tak, zmieniłam wiele… ale jeszcze wiele zmian przede mną… zmieniają mnie ludzie… zmienia mnie czas… zmieniają mnie poglądy i uczucia…
Ale mimo tego wszystkiego jakas cząstka mnie jest nadal nienaruszona, ona nigdy się nie zmieni…
Będzie także widoczna u innych osób, najbliższych mi osób…
Zmianiamy się nieustannie, pozostając jednak tymi samymi ludźmi, stwarzamy sytuacje, z których ciężko wybrnąc, a droga czasami okazuje się najłatwiejsza jaką tylko można by zauważyc, a my szukamy nie wiadomo czego…
czasem tak cięzko podac komuś dłoń, a czasem wystarczy czyjąś dłoń zamknąc w swojej dłoni.. wtedy nawet łzy samkują jak szczęście..

Wtedy mamy jeszcze jedno serce do wzruszeń,
Oczy do łez…
Po prostu – wszystko, co jest,
Mnożyć przez dwa, dwa światy mieć
Po prostu – tak kogoś czuć,
Jak siebie część, jak serca pół.
To tak cudownie móc czyjeś kroki
Poznać wśród innych stu;
I nawet smutku poznać uroki,
Dzieląc się nim na pół.
I tak niczego nie chcieć od siebie,
Lecz dawać wciąż…

I WCIĄŻ NIE WIEDZIEĆ, CZEMU SIĘ TAK LUBI…
MOŻE DLATEGO, ŻE TAK LEPIEJ JEST…

;*

AguS;) Skarbnik

1. Mały Całus niezawodnie poprawia Samopoczucie.
2. W czasie Całowania nie da się powiedzieć czegoś głupiego.
3. Jeśli zamkniesz oczy łatwo sobie wyobrazić, że całujesz Wade RobSona.
4. Całowanie bardzo skutecznie odciąga uwagę od faktu, że w ogóle nie umiesz tańczyć.
5. Podczas namiętnego Pocałunku spalasz 10 kalorii.
6. Pocałunek księcia obudzi śpiącą królewnę ze snu.
7. W czasie Pocałunku można wymienić się swoją ulubioną gumą balonową.
8. Dzięki Pocałunkom usta są jędrniejsze i bardziej czerwone.
9. Całowanie nie zna żadnych barier językowych.
10. Jeśli fajnie Całujesz ukochana osoba nigdy cię nie zapomni.
11. Dzięki Całowaniu nawet w największego lenia wstępuje ogromna energia.
12. Nawet jeśli twoja ukochana osoba jest daleko można się z nią całować przez Internet. (???)
13. Całowanie to świetny relaks.
14. Nie ma lepszego sposobu na nudę.
15. Jeśli macie fatalne miejsce w kinie to Pocałunki mogą to wynagrodzić.
16. Całus może ci ocalić życie (reanimacja metodą usta usta).
17. Całowanie to świetny sposób na spędzenie przydługiej przerwy na reklamy w trakcie ulubionego serialu (brazylijskiego).
18. Pocałunek jest stary jak świat, a po raz pierwszy uwieczniono go na znalezionej w Peru wazie z 200 roku p.n.e.
19. Całowanie nic nie kosztuje.
20. Nawet mokry Całus twojego Psiaka jest słodki.
21. Chociaż w czasie pocałunku można sobie przekazać mnóstwo bakterii, 95% z nich jest nieszkodliwe. O pozostałych 5% lepiej nie mówić.
22. Porządny Całus to najwspanialsza rzecz na świecie.
23. Jeśli masz usta zajęte Całowaniem nie musisz odpowiadać na niewygodne pytania.

24. Całowanie sprzyja wytwarzaniu dużej ilości śliny niezbędnej do prawidłowego trawienia.
25. Gdy jesteś na wakacjach możesz ukochanej osobie wysłać Całuśnego SMS-a.
26. Twój chłopak będzie zabawnie wyglądał z twoją szminką na ustach (lub koszuli… ).
27. Całowanie zapewnia naturalny masaż ust.
28. Dzięki Całowaniu możesz sprawdzić czy ukochana osoba naprawdę ci odpowiada.
29. To jedno z zajęć rekreacyjnych, które nie wymaga sprzętu.
30. Całowanie nie może się znudzić, jeśli oczywiście lubisz osobę którą Całujesz.
31. Jeąli ukochana osoba słabo Całuje to możesz ją tego nauczyć.
32. Można się Całować nawet w wieku stu lat.
33. Dzięki Całusowi dowiesz się co ukochana osoba jadła na obiad.
34. To po prostu świetna zabawa!
35. Całowanie to niezły pretekst, aby włączyć ulubioną muzykę.
36. Fajnie jest opowiedzieć o całuśnych doświadczeniach koleżankom.
37. Całowanie było, jest i będzie modne.
38. Całowanie bez słów sygnalizuje facetowi, że ci na nim zależy.
39. Całus odświeża oddech, bo podczas Całowania płuczesz zęby.
40. Można się całować we wszystkich okolicznościach.
41. Podobno jest 365 sposobów Całowania, więc codziennie można się całować inaczej.
42. Dzięki Całowaniu pozbędziesz się nieśmiałości.
43. Można się nieźle ubawić patrząc jak chłopak czai się do pierwszego pocałunku.
44. Wspaniały Pocałunek może przemienić zimnego drania w romantycznego kochanka.
45. Podczas Całowania robisz sobie dodatkowo darmowy peeling ust.
46. Czasami nawet lekkie muśnięcie ust to prawdziwa rozkosz.
47. Usta facetów (zwłaszcza niektórych) tak słodko smakują.
48. Jeśli ukochana osoba gniewa się na ciebie, po Pocałunku zmięknie.
49. Całowanie jest romantyczne.
50. To jedyny sposób zmiany Żaby w Księcia.

Nie wiedziałam, że tak blisko
jest to wszystko,
to wszystko, o co chodzi…
Nie wiedziałam, że tej zimy
zatańczymy,
zatańczymy jak w ogrodzie…
Nie wiedziałam, że się ręce
z tego tańca
jak z wieńca
nie rozplączą,
nie wiedziałam, że się serca
nigdy więcej,
nigdy więcej nie rozłączą,
nie wiedziałam, że to można – tak bez tchu…
nie wiedziałam, że ja także będę Ewą,
nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam
w głębi snu,
że jeżeli gdzieś jest niebo,
to tu, to tu.

Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą,
uwierzyłam, że umiera się parami,
nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą
jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż
przystani…

Nie wiedziałam, że to można – tak bez tchu…
Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło,
nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam
w głębi snu,
że jeżeli gdzieś jest piekło,
to tu.

Hmm, nie za długa ta nota, ale chyba nikomu juz nie chce sie nic pisac:P
I tak większośc wie co sie u nas dzieje, ach te wspólne wypady w weekendy:)

Pozdrowienia dla:
*tych, którzy jeszcze odwiedzają tego bloga
*tych, którzy spędzają z nami wolny czas
*tych, którzy … hm… noo pozostali:P

Płonie ognisko i szumią knieje,
drużynowy jest wśród nas
Opowiada starodawne dzieje,
bohaterski wskrzesza czas.

O rycerstwie spod kresowych stanic
O obrońcach naszych polskich granic
A ponad nami wiatr szumny wieje
i dębowy huczy las.

Już do odwrotu głos trąbki wzywa,
alarmując ze wszech stron
Wstaje wiara w ordynku szczęśliwa.
Serca biją w zgodny ton.

Każda twarz się uniesieniem płoni
Każdy laskę krzepko dzierży w dłoni
A z młodzieńczej się piersi wyrywa
pieśń potężna pieśń jak dzwon

We wtorek, gdy na bloniach łazilismy z ekipa, pod wpywem % wpadlismy na pomysł ogniska:D W czwartek po poludniu parę osob zjechalo sie na skwerek i zaczelismy szukac kamieni, opalu.. i miejsca…:P
Skonczylo sie na tym ze wylądowalismy w lasku miejskim na polanie:D Bez zgody niczyjej, chyba ze swojej wlasnej…:P
Jednakze ognisko sie udalo…, nawet z tymi wstretnymi komarami:/:P
Niektorzy mieli rowery ktore bardzo bardzo sie nam przydaly:) Ekipa byla dosc grubasna:) Niektorzy po 30 min juz byli mocno wstawieni (kmwtw) ale no coz..i tak bywa:P
Kiedy zaczelismy piec kielbaski i chleb, zaczely sie przyspiewki:) poniewaz nie mielismy sprzetu grającego, musielismy go zastapic:P:D Udalo nam sie to jak nigdy:D:P W szczególnosci AduSka spiewala… :P:D:D
Nasze mile pogawedki przerwal dziwny odglos z krzakow…, nikt juz po galezie nie chcial tam chodzic…;/ jednakze okazalo sie ze to tylko… jez:D
Towarzystwo rozchodzilo sie i wracalo kiedy chcialo:):P Ale atmosfera bylo mila i sympatyczna:) Nasza ekipa z gima powraca…:D z nowymi członkami:P:D
Ogniska powtarzamy teraz ca pare dni, zeby nie stalo sie to monotonne:P:D

„Jolka, Jolka pamiętasz lato ze snu
Gdy pisałaś: tak mi źle
Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób
Nie zostawiaj tu samej o nie

Emigrowałem z objęć Twych nad ranem
Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem
Dane nam było słońca zaćmienie
Następne będzie może za sto lat”

Pozdrowienia dla:
*”organizatorow”- Nas (fajnej-nazwy):P Burzyka,Izy, Paulinki, Tomka i Marty:)
*dla ekipy przybylej na ognisko:) w szczegolnosci dla tych najbardziej rozspiewanych:)
*tych, ktorzy byli tylko przez moment z nami:)
*tych, ktorych wcale tam nie bylo… zalujcie;P
*i dla wszystkich czytających tę notke;)

Agu$:) Skarbnik

I wtedy przyszedł maj
Zamieszał w moim sercu
Zgubiłam cały żal
Poczułam co to szczęście
Tylko szczęście
Całe szczęscie
Tylko szczęście

Bo wreszcie przyszedł maj
Zrobiło się gorąco
Ktoś teraz o mnie dba
Przeszłość upiłam słońcem
Tylko słońcem
Całym słońcem
Tylko słońcem

Zacznę od tego, że jak zwykle JA muszę napisać notke… bo nikt nawet o tym nie pomyśli…:P Coz mądrzejszy ustepuje:):P
No wiec wspomne tez ze nasza AduSka byla na wycieczce:) Chełmofony- fajtłapy podbijały Tatry:P:) Ogolnie mieli niezłe atrakcje:P Nawet o niektorych nie będę wspomniac:) zeby nie bylo:P
A u nas w Lowiczu tez bylo ciekawie;) Ja w piatek balowałam na ognisku w Bednarach z trzecimi klasami:) Było fajniusio…:) Chociaz na początku bardzo drętwo… ale % dały o sobie szybko znac:) Nawet na polanie wokół ktorej byl las i pole byl komp i muza:) a wokol ogniska nawet zadnego swiatla…:P Hmm i niedaleko cmantarz… bardzo romantycznie bylo:P:D
Oczywiście co po niektórzy o pólnocy byli na cmentarzu… tylko nie wiem po co:P Ale było zarąbiście… i najlepiej jak ktoś jeszcez wkręca ze widzi czerowne oczy i słyszy glosy…:P albo od razu złapie za krzaki w lesie i zacznię nimi trząść,a wokoł ciemno i nic nie widac… Gwarantuje ze bedzie podniesiona adrenalina;P Wiem na swoim przykładzie;P Ogolnie bylo bardzo miło na ognisku…:) Wspomnienia pozostaną na długo:)

—> 18-stka Eryka<—
W sobote poszłysmy na urodzinki Eryka:) AduSKa wrociła z wycieczki i mimo „malutkiej” wpadki mogła isc z nami:) Na górki doszliśmy o 18.30:) Zaczęło się dosc grubo, bo Miłosz wpadł na pomysł oblewania browarami:P AduSka dostala pierwsza:P ale nie byla wcale dłuzna:) a ja z Olcia i Marta z wrazenia wywalilysmy sie a wraz z nami hustawka:):P Tak wiec mielismy „laną browarową sobotę”:P:) Ale pozniej wszystkim się oblewaliśmy:) Wodą ze szlaufa i szampanem:) A jak głosno odspiewalismy sto lat:) To bylo grube:) Oczywiscie muza na full:) i Ognisko, ktorym o godz. 1.00 musiałam sie zająć bo Eryk zaginął z Violcia w nieznanych okolicznosciach:P:) Atrakcją byl jeszcze stoł do bilarda, który wiecznie byl zajęty:) Tomek zaliczył glebę, bo zerwał hustawke:( Na której ja sie wczesniej hustalam:( Nie zabrakło takze zgonów:P:) Ale to jak zawsze:P
Wybawiłysmy sie na maxa:) I do domu wrocilysmy pozno…:P a jakie zmeczone;P

a teraz pozdrowienia dla…:
*Eryka- Sto LAt Sto LAT:*:*
*Olci, AduSki & Violci :* to juz ostatni raz kiedy pisze notke;P:)
*dla MartuSi :* i Tomcia :)
*dla Chorbry SQad: Pauluni, Emilia, Cichego, BaStka, Ponego, Młodego, Seby, PiguSia, Mariana & MiłoSha :*
*osob z klasy Eryka- Kosiora,iska z dziewczyna:P, Pisara i Jary:)
*SzajberciQ, Szczenki, RogoSi, KlauduSi, MiSi:*
*Burzyka i Stabrysia:*
*Dzagitki,Siwej,Halszki i Ewy:*
*Nati,Kasi, Kingi i Karoliny:)
*Agatki & Korzenia:*
*Marnych Poetek: PauluSi, ISkry, MiSi & Gwiazduni :*
*dla JuStynkiii =*
*dla Czarnej i KAsi =*
*Madzi (siostry AduSi):*
*dla Antka:)
*dla Kuby J.:* i reszty trzecioklasistow obecnych na ognisku:) w szczegolnosci Kasi i Edytki:)
*Michala Trzoski, Urbiego i Papuga:)
*Izy i Paulinki- fajnie sie wybawilam na ognisku z Wami:*:*
*dla Jedrka,Minika,Wojtka i reszty „hamoff”:*
*Stobnisi, Emilki i Agi W.:)
*Variatek SzySzkich :*
*Kruchych Ciach :P wraz z Palomką i Sabinką of courSe :*
*Koffamek :*
*EffciaQ, KaSiaKa & MiSiaka :*
*FokSiarki, RybCi oraS BuBu :*
*dla Edytki, KaSi & Dorotki =*
*Pisara:)
*BajerCi ;)
*Brancika :*
*teddy’ego :*
*Vicka :*
*Radiego, Jazka, KlatuSa, Slayera, KoBiego , Fortuna, FranuSia, Szczalka & DartySa:)
*OldżiSka & Pikacza :*
*Oli & Roberta :*
*RaSiora :*
*Słodkiego :*
*Michałka z Socho :*
*Ani & Jacka, Oli:*
*Lelona:)
*Dylana:)
*GoSKI O. :)
*Agi(Igraszka:))
*dla Obera, Bartka i GarStka :)
*dla wszystkich ludziow z naszych klas:*
*Eddy’ego, MiŚka, Bacy & KempeSa :*

Chyba nikogo nie pominełam??:)
Ale nie chcialam zeby pozdrowienia byly dłuzsze od notki:):P

AguS:) Skarbnik

Wiosna, cieplejszy wieje wiatr.
Wiosna, znów nam ubyło lat.
Wiosna, wiosna wkoło!
Rozkwitły bzy.

Śpiewa skowronek nad nami.
Drzewa strzeliły pąkami.
Wszystko kwitnie wkoło
I ja i ty.

Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć
By zielono wiosną w głowie mieć.

Wiosna! Wiosna! Wiosna! Wiosna!

Czas na nową notke:P Zgadnijcie kto ją pisze…?:P Ale coz tak juz bywa ze moje leniuchy nie mają czasu:P:D No wiec chyba tak tylko troszke opisze co sie dzieje u nas:)
Zacznę od tego ze jest wiosna:) A co za tym idzie- zaczęło sie balowanie na bloniach:) I teraz tam jest głowny punkt spotkan łowickiej młodziezy:) Oczywiscie w wiadomym celu:P:D I nas tez tam nie brakuje:P W kazdy piatek jesteśmy na łowickim „molo” i nie zdziwcie sie jak bedzie tam karteczka „zarezerwowane”:P Prawie jak w Da*Grasso:P:D
Tam też często przerożni ludzie sie do nas dołączają:D (prawie zawsze ktoś z chelmofonow:P a niby tacy pożadni:P) I tak spedzamy weekend na zapoznawaniu się z nowymi osobnikami:P:D
Wspomnę też ze zachod słonca jest piękny:) nawet nad Bzura…:P Wart jest to obejrzec…:D Niektorzy nie moga sie powstrzymac i to robią przy specjalnym „napoju”:P:D Na szczescie nie wszystkim to potrzebne jest do tego:)

Pozdrowienia dla:
*Olci, AduSki & Violci :* ja Was oducze leniuchowania:P:D Jako głowa rodziny…:P
*dla MartuSi :* i Tomcia :)
*dla Chorbry SQad: Pauluni, Emilia, Cichego, BaStka, Ponego :P, Eryka, Młodego, Seby, PiguSia, Mariana & MiłoSha :*
*SzajberciQ, Szczenki, RogoSi, KlauduSi, MiSi:*
*Burzyka i Stabrysia:*
*Dzagitki,Siwej,Halszki i Ewy:*
*Nati,Kasi, Kingi i Karoliny:)
*Agatki & Korzenia:*
*Marnych Poetek: PauluSi, ISkry, MiSi & Gwiazduni :*
*dla JuStynkiii =*
*dla Czarnej i KAsi =*
*Madzi (siostry AduSi):*
*dla Antka:)
*dla Kuby J.:*
*dla Jedrka,Minika,Wojtka i reszty „hamoff”:*
*Stobnisi, Emilki i Agi W.:)
*Variatek SzySzkich :*
*Kruchych Ciach :P wraz z Palomką i Sabinką of courSe :*
*Koffamek :*
*Paulinki & Izy:)
*EffciaQ, KaSiaKa & MiSiaka :*
*FokSiarki, RybCi oraS BuBu :*
*dla Edytki, KaSi & Dorotki =*
*Pisara:)
*BajerCi ;)
*Brancika :*
*teddy’ego :*
*Vicka :*
*Radiego, Jazka, KlatuSa, Slayera, KoBiego , Fortuna, FranuSia, Szczalka & DartySa:)
*OldżiSka & Pikacza :*
*Oli & Roberta :*
*RaSiora :*
*Słodkiego :*
*Michałka z Socho :*
*Ani & Jacka, Oli:*
*Lelona:)
*Dylana:)
*GoSKI O. :)
*Świetego Mikołaja :)
*Agi(Igraszka:))
*dla Obera, Bartka i GarStka :)
*dla wszystkich ludziow z naszych klas:*
*Eddy’ego, MiŚka, Bacy & KempeSa :*

Jesli kogos pominełam… sorki:*

AguS:) Skarbnik

Czuję, że nadchodzą zmiany. Nie wiem, co bardziej mnie przeraża; tempo tych zmian, czy to, że nadchodzą te zmiany.

Tak czasami w życiu ponoć bywa, że dbamy o kogoś, pomagamy rozwinąć skrzydła, podnosimy, kiedy upadnie, dzielimy radość i dzielimy smutki.

Tak czasami w życiu bywa, że w pewnym momencie wspólne dni stają się dniami oddalenia.

Tak czasami w życiu bywa, że ‚dzień dobry’ nie brzmi już tak, jak dawniej …

Tak czasami w życiu bywa, że to, co wspólne, staje się mniej wspólnym.

Tak czasami w życiu bywa, że wkładając w dany związek, przyjaźń, znajomość wszystko, co mamy najlepszego, okazuje się, że oddaliśmy część siebie po to, aby ta druga osoba mogła rozwinąć skrzydła, tylko po to, aby odlecieć w swoją stronę, do swojej krainy, do swojego ja.

Tak czasami w życiu bywa, że – będąc z boku i patrząc na przemiany – nie możemy nic powiedzieć; nie możemy JUŻ nic powiedzieć …. Mimo, że z gardła wyrywa się krzyk, z serca lęk, a intuicja podpowiada: NIE, TO NIE TAK!

Tak czasmi w życiu bywa, że musimy pozwolić komuś odejść, tylko po to, aby ten ktoś, mógł popełnić błędy i później je naprawiać. I na nic wówczas nasza bojaźń. Jedyne co pozostaje, to modlić się o to, aby nasze przeczucia okazały się przesadne i nie na miejscu.

Tak czasami w życiu bywa, że musimy pozwolić odejść w imię miłości, przyjaźni i zrozumienia.

Tak czasami w życiu bywa, że widzimy tyle pułapek wokół tej osoby, znacznie wiecej niż ona sama, a mimo to nie możemy ustrzec; a co najgorsze, nie możemy już chronić.

Ważne, abyśmy byli, trwali i – w razie co – umieli podać rękę, mimo poczucia odrzucenia, mimo poczucia zdeptania, mimo wszystko.

A teraz pozdrowienia dla:
*Olci, AduSki & Violci :* leniuchy jedne…:P:*
*dla MartuSi :* i Tomcia :)
*dla Chorbry SQad: Pauluni, Emilia, Cichego, BaStka, Ponego :P, Eryka, Młodego, Seby, PiguSia, Mariana & MiłoSha :*
*SzajberciQ, Szczenki, RogoSi, KlauduSi, MiSi:*
*Burzyka i Stabrysia:*
*Dzagitki,Siwej,Halszki i Ewy:*
*Nati,Kasi, Kingi i Karoliny:)
*Agatki & Korzenia:*
*Marnych Poetek: PauluSi, ISkry, MiSi & Gwiazduni :*
*dla JuStynkiii =*
*dla Czarnej i KAsi =*
*dla Antka:)
*dla Kuby J.:*
*dla Jedrka,Minika,Wojtka i reszty „hamoff”:*
*Stobnisi i Agi W.:)
*Variatek SzySzkich :*
*Kruchych Ciach :P wraz z Palomką i Sabinką of courSe :*
*Koffamek :*
*Paulinki & Izy:)
*EffciaQ, KaSiaKa & MiSiaka :*
*FokSiarki, RybCi oraS BuBu :*
*dla Edytki, KaSi & Dorotki =*
*Pisara:)
*BajerCi ;)
*Brancika :*
*teddy’ego :*
*Vicka :*
*Radiego, Jazka, KlatuSa, Slayera, KoBiego , Fortuna, FranuSia, Szczalka & DartySa:)
*OldżiSka & Pikacza :*
*Oli & Roberta :*
*RaSiora :*
*Słodkiego :*
*Michałka z Socho :*
*Ani & Jacka, Oli:*
*Dylana:)
*GoSKI O. :)
*Świetego Mikołaja :)
*Agi(Igraszka:))
*dla Obera, Bartka i GarStka :)
*dla wszystkich ludziow z naszych klas:*
*Eddy’ego, MiŚka, Bacy & KempeSa :*

Najwyzej zostaną wprowadzone zmiany jesli kogos pominełam… sorki:*

AguS:) Skarbnik

Nasz Papież….
Nasz Rodak…
Nasz Pasterz…
Nasz Przyjaciel…

Odszedł…, bo Jego misja dobiegła końca…
Odszedł…, bo Bóg chciał Go mieć dla Siebie…
Odszedł…, bo tak miało się stać….
Odszedł…, bo zbyt mocno kochał ludzi i Boga….

Odszedł….,ale tłumy ludzi nadal się modlą…
Odszedł…,ale dzwony kościelne nadal biją…
Odszedł…,ale nadal ludzkie oczy płaczą…
Odszedł…,ale nadal będzie światłością duszy…

Odszedł…,ale pozostawił nam Swoje słowa…

„Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć…”

…ludzie, których kochamy nie umierają…. żyją w nas…


  • RSS